Dostajemy od Was coraz więcej zapytań odnośnie do rozliczania tegorocznych PIT-ów. Nic dziwnego. Tegoroczne zmiany to prawdziwa rewolucja, która, jak informuje nas Ministerstwo Finansów, ma znacznie ułatwić ten proces. Jako że jest to rok testowy, rodzi się wiele wątpliwości. Co wiadomo na pewno? 

Rozliczając się za 2018 rok warto pamiętać, że możesz skorzystać z kilku opcji:

  • TRADYCJNEJ: wypełniając deklarację i składając ją w odpowiednim urzędzie skarbowym lub wysyłając listem poleconym.
  • ELEKTRONICZNEJ: korzystając z dostępnych programów elektronicznych. długopis
  • Z POMOCĄ SPECJALISTÓW, czyli biur księgowych lub doradcy podatkowego.
  • POPRZEZ „TWÓJ E-PIT – korzystając z przygotowanej przez urzędników deklaracji.”

 

Ten ostatni sposób, jak nie trudno sie domyslić, budzi największe zainteresowanie. Jak to będzie wyglądać w praktyce?


Krajowa Administracja Skarbowa w terminie od 15 lutego do 30 kwietnia udostępni zeznania podatkników w usłudze "Twój e-PIT".

Deklarację PIT przygotowaną przez KAS podatnik:

  1. może zweryfikować i zaakceptować bez zmian,
  2. może poprawić (np. zmienić Organizację Pożytku Publicznego, której chce przekazać 1% podatku należnego),
  3. może uzupełnić o dane, których nie posiada KAS (np. odliczenia: IKZE, ulgi na kredyt, ulgi na internet).

Jeżeli podatnik nie zrobi nic, PIT przygotowany przez urząd zostanie uznany za zaakceptowany z końcem okresu rozliczeniowego. 


Ministerstwo Finansów zapewnia, że będzie się to odbywało za pomocą kilku kliknięć. Trudno jednak powiedzieć, jak to będzie wyglądało technicznie. Uzasadnione są więc obawy części podatników, czy całość zagra, jak powinna. Przygotowanie tylu deklaracji w tak krótkim czasie to trudne zadanie. Decydując się więc na skorzystanie z tej opcji pamiętajmy, aby nie zdawać się na ślepy los i nie czekać, aż deklaracja sama nabierze mocy urzędowej, ale dokładnie sprawdzić wypełniony dokuement i zatwierdzić, nanosząc wczesniej ewentualne zmiany. W końcu błędy zdarzają się wszędzie.

komputer

Należy także pamiętać, że na razie dotyczy to wyłącznie PIT-37 lub PIT-38. W kolejnym roku nowa forma rozliczeń ma być wprowadzona dla osób prowadzących działalność gospodarczą (PIT-36 i PIT-36L).

W związku z tymi zmianami, nie można już zobowiązać swojego pracodawcy do przygotowania takiego zeznania za nas.

Jeśli zaś podatnik jest rozliczany przez organ emerytalny lub rentowy i nie masz żadnych innych przychodów oraz nie korzysta z ulg, nie musi się rozliczać na żadnej z deklaracji.

Nowy sposób rozliczania będzie miał także swoje konsekwencje w zakresie zwrotu podatku. A mianowicie deklaracje PIT-36, PIT-37, PIT-36L, PIT-39 i PIT-38 składane w okresie 1 stycznia 2019 r. -14 lutego 2019 r. - uznaje się za złożone w dniu 15 lutego 2019 r. , a co za tym idzie termin na zwrot liczy się bowiem nie wcześniej niż od 15 lutego, a dla deklaracji złożonych po tej dacie - od daty ich faktycznego złożenia.

portfel

Wciąż oczywiście możemy korzystać z ulg podatkowych:

  • na internet,
  • rehabilitacyjnej,
  • od darowizn,
  • ulgi na badania i rozwój,
  • z tytułu zapłaconych składek ZUS,
  • na dzieci,
  • z racji zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, podwyższających podstawę opodatkowania,
  • stratę z lat wcześniejszych,
  • abolicyjnej.

Czy przygotowany system się sprawdzi? Jak wielu podatników zdecyduje się skorzystać z niego juz w tym roku? Na te pytania niestety nie znamy odpowiedzi, ale już niebawem będziemy się mogli wszyscy przekonać.